Dzień Niepodległości

Większość ludzi czy może nawet ludzkość uczy się zbyt szybko. Zapewne innego zdania są nauczyciele uczący w szkołach publicznych a i niektórych wyższych uczelniach prywatnych również, jednak ja nadal będę się upierał, że to zdanie jest prawdziwe. Z okazji Dnia Niepodległości postanowiłem na podstawie stworzonego przeze mnie spisu wydarzeń historycznych, jakie wystąpiły na terenie Polski w ciągu ostatnich 200 lat udowodnić Wam, że jednak ludzie uczą się zbyt szybko. Zwłaszcza tego, że jak teraz jest dobrze to zapewne tak w przyszłości również będzie… Skupię się na wydarzeniach, które najprawdopodobniej pogarszały choć lokalnie wyżywienie ludności.

  • 1812 – Atak Napoleona na Rosję, by realizować tego typu przedsięwzięcia potrzebne są pieniądze i żywność. Na wojnę po stronie Napoleona idzie 100 tys. Polaków.
  • 1816 – „Rok bez lata”. Większość zbiorów się nie udaje. Tym razem nie zawinił człowiek a wybuch kilku wulkanów.
  • 1830-1831 -Kolejna zawierucha na terenach zamieszkiwanych przez etnicznych Polaków – Powstanie Listopadowe.
  • 1848 – Wiosna Ludów. Zamieszki, rozruchy, bunty, zabijanie szlachty.
  • 1863-1864 – Powstanie Styczniowe. Znowu tereny Polski są miejscem ćwiczeń praktycznych armii rosyjskiej.
  • 1914- 1918 – I WŚ – front wschodni przez większą część czasu przebiegał przez ziemie zamieszkiwane przez Polaków
  • 1918 – Jedyne udana powstanie w historii Polski – Wielkopolskie 😀
  • 1919-1920 – Bolszewicy podnoszą swe brudne łapy na nowopowstałe Państwo Polskie
  • 1929-1935 – Wielki Kryzys – ceny produktów rolnych co prawda spadają, ale i bezrobocie wysokie
  • 1939 -1945 –  II WŚ. W skład menu Polaków w Generalnym Gubernatorstwie wchodzą m.in. takie specjały jak „chleb” żołędziowo-ziemniaczano-trocinowy. Ludziom potrzebne są ponadto dodatkowe racje żywnościowe by żywić również ukrywających się Żydów i walczących partyzantów.
  • 1945-1989 – Okres realnego socjalizmu – m.in. mięso jest towarem deficytowym. Brakuje wszystkie poza octem do robienia zapraw. Niestety produktów na zaprawy brak 😀

A im mocniej go zbijesz tym lepiej…

Stworzona przeze mnie lista zapewne jest niekomplenta, pokazuje jednak, że dzieje Polski są dość burzliwe i lepiej swoją żywność produkować. Nawet jakby miało się to w chwili obecnej „nie opłacać”. Ostatecznie nie potrzeba długiego czasu niedożywienia by dorobić się próchnicy, chorób kości czy obniżonej odporności. Wystarczy raptem kilka miesięcy… Dlaczego mamy uważać, że przyszłość będzie inna niż to co naszych przodków spotykało dotychczas? Bo jesteśmy w NATO, UE? Na horyzoncie widać przecież pewne zagrożenia – Peak Oil, wzrastająca populacja ludzka, malejąca ilość zasobów, różnorodne eksperymenty biologiczne połączone z dużą mobilnością ludzi.

Chętnie uzupełnię listę zagrożeń jak i wydarzeń z przeszłości negatywnie wpływających na wyżywienie ludności Polski  o Twoje sugestie.

Related Post

Comments

  1. cedric says

    Głównym sukcesem piłsudczyków w walce z niemieckimi dywizjami zmechanizowanymi była duża ilość nawozu końskiego dzięki czemu mogliśmy byli zostać potentatem w produkcji pieczarek .

  2. permakulturnik says

    @Jako

    Też racja – raczej jednak ostatnio nikt z tego powodu nie głodował (od czasu regulacji rzek). Obawiam się również, że w związku z tym żywiołem to jako jednostki możemy się tylko przenieść wyżej.

    @Cedric

    Wyczuwam u Ciebie niechęć do tego nurtu w polskiej politycy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *