Jakie materiały użyć do ściółkowania, by zabezpieczyć glebę przed wysychaniem?

Choć największe fale upałów mamy już za sobą, warto jednak przypomnieć kilka faktów o ściółkowaniu roślin.

Chcę zwrócić uwagę na te kwestie, bo wielu ludziom wydaje się, że ściółkują swój ogród, a tak  naprawdę robią coś… innego, lub ściółkują materiałem, który w danych warunkach (słonecznej i gorącej aury) jest mocno „nieoptymalny”. O co chodzi? Ano o to, że niektóre materiały nadają się na ściółkę zabezpieczającą glebę przed wyparowaniem wilgoci lepiej a niektóre (siłą rzeczy) nadają się gorzej, lub zupełnie źle.

Jeśli naszym celem jest zabezpieczenie gleby przed wyparowaniem wilgoci i poprawę wykorzystania wody z gleby należy wybierać na ściółkę materiały spełniające następujące warunki:

  • Nie nasiąkają łatwo wodą
  • Zacieniają glebę, obniżając jej temperaturę, czym zmniejsza się szybkość wyparowania wody z gleby
  • Umożliwiają łatwy i szybki  spływ wody z opadów lub podlewania do gleby

Jak wiadomo żyzna, bogata w materię organiczną gleba dobrze „transportuje” wodę. Dojrzały kompost, składający się niemal wyłącznie z materii organicznej będzie bardzo złym materiałem na ściółkę zapobiegającą przed wysychaniem gleby. Złym z co najmniej kilku powodów:

  1. Ponieważ dobrze rozłożona materia organiczna jest w stanie „utrzymać” za pomocą sił kapilarnych sporo wody – tak do kilkunastu razy jego wagi (czytaj cały deszcz, który spadnie).
  2. Dobrze rozłożony kompost ma ciemny kolor, więc będzie nagrzewał się szybko powodując szybszą utratę cennej wilgoci
  3. Jeśli właśnie zastosowałeś/łaś świeży kompost, by wy ściółkować swój warzywniak, czy produktywny leśny ogród, możesz być prawie pewien/a, że woda nie dostanie się w strefę korzeni (bo w dopiero co położonym kompoście ich jeszcze nie ma). Nie dotyczy oczywiście ulew, czy naprawdę solidnego nawadniania.
  4. Umożliwiają glebie oddychanie
  5. Dobrze rozłożony kompost jest dobrym miejscem do kiełkowania nasion chwastów, które z kolei zużywają wodę z gleby
kompost dobry na wszystko

Kompost jest dobry na wszystko, no może poza doraźnym zabezpieczeniem ogrodu przed wyparowaniem wody z gleby.

Trudno tutaj o stworzenie jakichś „zasad” dotyczących właściwości takiej idealnej ściółki na lato. Co przychodzi mi do głowy, to fakt, że raczej gorzej* swą funkcję spełniają materiały bogate w azot (głównie dlatego, że lepiej przewodzą wodę i szybciej zamieniają się w glebę).

Kiepsko nadają się ścinki z dobrze nawożonego azotem trawnika, obornik, bardzo dobrze siano z ubogiej lub przemoczonej, bogatej w sitowia (czyli znowuż ubogiej w azot) łąki, ścinki drewna, trzcina, gałęzie… Idealnie zaś (do tego celu) nadaje się słoma, jest bowiem uboga w azot, woda deszczowa czy ta z irygacji się po niej „ześlizguje”,  dobrze też zabezpiecza glebę przed słońcem.

Macie może jakieś komentarze dotyczące ściółki?

—–
*Z drugiej strony karton, który jest ubogi w azot jest kiepskim materiałem na górną warstwę ściółki zabezpieczającej przed wyparowaniem wody z gleby.

Related Post

Comments

  1. says

    Słoma!

    Uwielbiam!

    Może po części dlatego, że kiedyś kupiłem 100 kostek na domek, który ostatecznie powstaje z innych materiałów, a słomę sukcesywnie używam do ściółkowania.

    Ale jak posadziłem ziemniaki w ziemi, to mi uschły, a ładnie wyrosło kilka roślin z paru podpsutych ziemniaków rzuconych niedbale na kupę starej słomy. Samo to świadczy o tym, że dobrze trzymała wilgoć.

  2. Sebastian G. says

    a moze zrębki ?
    Nie wiem Panie Wojtku czy pan oglądał ale polecam backtoedenfilm.com
    minus tej metody to w pierwszym roku są niewielkie plony (dół ściółki się kompostuje)
    W mijającym sezonie próbowałem tej metody i powiem że jestem pod wrażeniem, w chwili obecnej mieszkam w okolicy w której opady deszczu są naprawde minimalne (nevada) a ziemia pod ściółką wydawała się wilgotna

    P.S. mówiąc zrębki mam na myśli zrębki drewna wraz z liśćmi / igliwiem

    • Permakulturnik says

      Dzięki za informacje z gorącej i suchej Nevady. Zrębki mają jeszcze tę zaletę, że ich wiatr nie rozwieje.

      Polecanego przez Pana filmu jeszcze nie widziałem… Wrzuciłem na listę do obejrzenia.

      • paula says

        Wojtku, czy w przypadku uprawy ogrodu warzywnego i ściółkowania zrębkami duże znaczenie ma to, z jakich drzew pochodzi materiał? Mam do wykorzystania sporo gałęzi i igliwia sosen i kory jodłowej. Wydaje mi się, że taki materiał zbyt mocno zakwasi ziemię pod warzywa. Może wymieszać go np. z wysuszoną trawą, liśćmi? Jak sądzisz?

        • Permakulturnik says

          Zanim dasz ściółkę, posyp po powierzchni gleby tak ze 100 gramów/m2 kredy pastewnej (do kupienia w sklepach rolniczych), wtedy „zakwaszenie” gleby spowodowane rozkładem ściółki z drzew iglastych nie będzie problemem, wręcz przeciwnie. Wymieszanie igieł z liśćmi drzew iglastych czy wysuszoną trawą nie zmieni tego, że igliwie zakwasi, co najwyżej efekt będzie bardziej rozrzedzony.

  3. says

    W moim miejskim ogrodzie (1/3 akra) do sciolkowania warzywnika uzywam warstwowo: nasz ogrodowy kompost bezposrednio na glebe, potem drobno pocieta slome z trzciny cukrowej zmieszana z kawowymi fusami (z kawiarni) a na samej gorze grubo ciete siano lucernowe + garsc dolomitu wspomagajacego rozkladanie sie lucerny. Wszystkie warstwy sa obficie podlewane w czasie ukladania, lub rozkladam je w czasie deszczu.

    Pod drzewami owocowymi daje mniej lucerny a dodatkowo warstwe rozdrobnionych galezi i lisci, zeby wspomagac rozwoj grzybni. Sadze tamze rosliny wieloletnie, ktore scinam az do ziemi i rzucam bezposrednio pod drzewa. Rosliny z glebokimi korzeniami, takie jak zywokost, chrzan i mlecz, wyciagaja skladniki odzywcze z glebszych warstw gleby wiec ich liscie rozkladajac sie dostarczaja mineraly dla plycej ukorzenionych drzew. Lucerna i inne straczkowe sluza do wzbogacania strefy korzeniowej drzew w azot, co powoduje szybszy przyrost lisci. Dodatkowo do zacieniania korzeni w czasie letnich upalow sieje nasturcje.

    Nie pozwalam na istnienie niezakrytej ziemi. Oprocz opisanych wyzej sciolek stosuje zielony nawoz – inny na lato a inny na zime. Przykrywanie uprawnej ziemi jest koniecznoscia. Nasze australijskie slonce przy obecnosci dziury ozonowej skutecznie wyjalawia wierzchnie warstwy gleby z zycia potezna dawka ultrafioletu, nie mowiac juz o przygruntowej temperaturze, ktora przy ciemnym kolorze ziemi moze dojsc do ponad 60 stopni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *