Potrzebne osoby do wykazania wyższosci diety wysokotłuszczowej nad weganizmem

… albo na odwrót. Zgodzicie się, że chwytliwy tytuł w marketingu jest bardzo ważny?

Jest taka sprawa, koleżanka potrzebuje mężczyzn do badań… Oddaję jej głos:

Kochani!
Od września 2014 r. w Zakładzie Fizjologii Stosowanej IMDiK PAN
w Warszawie organizujemy badania dotyczące znaczenia wykorzystania rezerw tłuszczowych organizmu w przemianie materii podczas wysiłku. Są to badania do mojej pracy dr

Szukam zdrowych mężczyzn w wieku około 25-35 lat, będących na diecie wegańskiej lub bogototłuszczowej (tzw. Kwaśniewskiego/optymalnej/Atkinsa) lub tradycyjnej, mieszanej.
Panowie powinni mieć BMI w normie (od 18,5 do 24,9 kg/m2), nie palić papierosów, być umiarkowanie aktywnymi fizycznie.
Z osobami badanymi odbędą się dwa spotkania.
Podczas pierwszego spotkania ocenimy wydolność fizyczną metodą bezpośrednią na cykloergometrze (pomiar VO2max i HRmax).
W czasie drugiego spotkania (najwcześniej dobę po pierwszym) – w godzinach porannych i na czczo – zrobimy pomiar składu ciała, a następnie badany będzie poddany 90-minutowemu wysiłkowi fizycznemu o umiarkowanej intensywności na cykloergometrze. Podczas wysiłku 3-krotnie pobierzemy próbkę krwi.
Przed drugim spotkaniem badani będą proszeni o notowanie przez 7 dni spożywanych produktów spożywczych w celu oceny ich sposobu żywienia,
a także o wypełnienie Międzynarodowego Kwestionariusza Aktywności Fizycznej IPAQ w wersji skróconej.

Osoby badane otrzymają m.in. wyniki testu wydolnościowego, pomiaru składu ciała, ocenę sposobu żywienia z możliwością konsultacji z żywieniowcem,
a także lipidogram.

Może macie ochotę wziąć udział, albo znacie kogoś kto chciałby uczestniczyć w moich badaniach?
Z przyjemnością odpowiem na wszelkie pytania
imichnowska@imdik.pan.pl

Iza Michnowska

 

 

Related Post

Comments

  1. cedric says

    Rola tłuszczu w rozwoju otyłości jest nadmiernie demonizowana. Oczywiście – jego nadmiar w diecie może utrudniać redukcję wagi, ale rozsądne spożycie – odwrotnie – sprzyja kształtowanie wzorcowej sylwetki.

    Tłuszcz nie jest tak bardzo niebezpieczny dla naszej linii, gdyż:

    mniej więcej połowa jego zasobów może być magazynowana poza podskórną (szpecącą ciało) tkanką tłuszczową,
    nie może ulegać magazynowaniu bez udziału omawianej wyżej glukozy,
    hamuje produkcję i uwalnianie tuczącej insuliny,
    jego podstawowe składniki – kwasy tłuszczowe – bardzo silnie intensyfikują proces swojego własnego spalania; niektóre nawet do tego stopnia, że stanowią podstawę preparatów odchudzających (np. CLA),
    jego dodatkowe składniki – głównie lecytyny, steroidy i polifenole – równie silnie intensyfikują spalanie kwasów tłuszczowych (termogenezę),
    Tłuszcz staje się groźny, spożywany dopiero w połączeniu z niezbędnymi do jego magazynowania cukrami lub w nieracjonalnym nadmiarze, kiedy to jeden z jego składników – glicerol – ulega znaczącemu przekształceniu w cukier (glukozę).
    http://slawomirambroziak.pl/odchudzajace-lakocie/jak-smakolyki-spalaja-tluszcz-czesc-1/
    Tłuszcz jest magazynem witamin rozp. w tłuszczach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *