Jagoda Goji, Kolcowój Pospolity, Kolcowój Szkarłatny i Kolcowój Chiński

Kolcowój pospolity, czasami zwany również Kolcowojem szkarłatnym (Lycium barbarum) lub Kolcowój Chiński  (Lycium Chinense lub (po chińsku) 寧夏枸杞) to rośliny z rodziny psiankowatych (Solanaceae), czyli tej samej do której nalezą ziemniaki, pomidory, bakłażany, papryka, tytoń oraz wiele, wiele innych.  Ten płożący się krzew dorasta do około 3 metrów. To dobra roślina do piętra krzewów w jadalnym leśnym ogrodzie. Idealnie nada się do ogrodów z mniej żyzną ziemią, bo kolcowój ma znikome wymagania glebowe, może więc być rośliną, którą użyje się do podniesienia poziomu materii organicznej w glebie. Kontrolując jej wzrost można zbędne gałęzie rzucać na ziemię na zasadzie permakulturowej techniki „chop and drop”. Zapewni to jedzenie dla grzybów i innych mikroorganizmów.

Jagody goji
Zastosowanie kolcowoju chińskiego:

Ta owocodajna, bogata w przeciwutleniacze, minerały i witaminy roślina o bardzo wielu właściwościach leczniczych i odżywczych znana jest pod nazwą Goji, a nazwa marketingowa jej owoców to „jagody goji”. Jest uważana, za żywność funkcjonalną, czyli taką, która oprócz tego, że dobrze smakuje to jest ceniona ze względu na korzyści, które przynosi zdrowiu. W Polsce owoce jagody goji znane są pod nazwą jagody goja.

Sam kolcowój pospolity jak i kolcowój chiński (liście i gałęzie) może stanowić paszę dla zwierząt. Z młodych liści obydwu tych roślin robi się orzeźwiającą, bogatą w minerały herbatkę.

Owoce kolcowoju pospolitego w kuchni krajów Południowo-Wschodniej Azji zwykle używane są do zup oraz jako lekarstwo.

Czy jest jakaś różnica między kolcowojem pospolity a kolcowojem chińskim?

Tak, to dwie różne rośliny dające bardzo podobnie (lub identycznie) wyglądające owoce.

Owoce kolcowoju pospolitego są zdecydowanie mniej smaczne niż owoce kolcowoju chińskiego. Te jagódki, które kupuje się w sklepie ze zdrową żywnością w paczkach pod nazwą jagody goji (lub żeby brzmiało bardziej zdrowo i amerykańsko : goji berries) to jagody kolcowoju chińskiego.

Nie oznacza to jednak, że owoce kolcowoju pospolitego są trujące, wręcz przeciwnie, one również mają właściwości lecznicze oraz kulinarne (używa się ich do zup).

Smak jagód goji, owoców kolcowoju chińskiego a owoców kolcowoju pospolitego

Permakulturnik natrafił w sklepie (Tesco Lotus) na owoce kolcowoju pospolitego sprzedawane na wagę… W smaku przypominały mi suszoną wersję tych owoców, które kiedyś znalazłem na dziko rosnących kolcowojach w Polsce (wtedy nie wiedziałem jeszcze, że jest taka duża różnica):

Niezbyt smaczne, trochę cierpkie, niezbyt słodkie. W smaku nieco podobne do jakiegoś środka antyseptycznego. Jedząc je ma się wrażenie, że zjada się bardziej jakąś roślinę leczniczą, lekarstwo niż… przekąskę. Nie jest to co zjada się ze smakiem. Sam lubię cierpkie i kwaśne rzeczy (np. aronię, owoce rokitnika zwyczajnego), ale owoce kolcowoju zwyczajnego nie należą do grupy roślin, które będą pojawiać się częściej w mojej diecie. Lepiej zostawić je dla ptaków…

Naturalny kolcowój pospolity goji

Dziki, nienawożony i nieprzycinany kolcowój pospolity prezentuje się dużo mniej okazale… Ten egzemplarz sfotografowany w okolicach Gniezna.

 

 

Owoce kolcowoju chińskiego (jagody goji) są dużo smaczniejsze niż kolcowoju pospolitego, niezbyt słodkie. To tego typu przekąska, że jeśli zacznie czytać się książkę albo ciekawą treść dodatkową dostępną tylko na blogu Permakulturnika a ma się miskę suszonych owoców goji, to zje się ich całą miskę.  Mi raz się udało pochłonąć  pół kilograma (bo tylko taka duża była paczka…). Po zjedzeniu czułem się taki zdrowy, że jak miałem jakiegoś nowotwora, to wiem, że od razu zniknął.

Żeby mi się od tego zdrowia co pochłonąłem we łbie nie poprzewracało oraz co by zapewnić swemu organizmowi zróżnicowana i zbilansowaną dietę poszedłem zaraz na hamburgera.

Na Wikipedii jest napisane, że kolcowój pospolity jest rośliną trującą czy to prawda? Jak to w końcu jest czy kolcowój jest trujący czy nie?

Nie wierz wszystkiemu co piszą na Wikipedii. Owoce kolcowoju pospolitego nie są trujące, mają właściwości lecznicze, choć po prawdzie zbyt smaczne nie są, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed zjedzeniem ich w dużej ilości np. przez dzieci. Autor tego wpisu (ważąc wtedy około 85kg) zjadł kilka garści (kilkaset owoców) świeżych owoców kolcowoju pospolitego i nie miał żadnych nieprzyjemnych doznań żołądkowo-jelitowych, żadnych objawów zatrucia.

Kiedy kwitnie i owocuje jagoda goji? Wartość jagody goji jako rośliny miododajnej

W Polsce jagoda goji (kolcowój chiński) jak i kolcowój pospolity zaczyna kwitnąć w czerwcu-lipcu, po kilku tygodniach zapylony kwiat zmienia się owoc. Obydwie rośliny kwitną i owocują do pierwszych przymrozków. Mogą stanowić więc źródło pyłku i nektaru dla pszczół. Ilość kwiatów nie jest może imponująca, ale na jesień każdy kwiat pomaga zgromadzić pszczołom i innym dzikim zapylaczom potrzebne do przezimowania substancje odżywcze. Ważne jest również fakt dla zapylaczy, że kolcowoje gdy zaczną kwitnąć kwitną stale (do pierwszych przymrozków).

Jak stać się posiadaczem rośliny rodzącej jagody goji?

Goji (kolcowój chiński) możemy uprawiać w naszym klimacie.

Zarówno Kolcowój pospolity jak i Kolcowój chiński łatwo rozmnaża się z nasion lub (trudniej) przez sadzonki. O ile siewki i sadzonki są dość drogie gdy chcemy kupić „jagodę goji” (widziałem na allegro 10 cm siewki za 30zł) to nasiona można kupić dość tanio, już za kilka złotych. Używając w czasie poszukiwań sadzonek nazwy łacińskiej lub polskiej możemy znaleźć okazy mające po 70-100 cm za niecałą złotówkę (kolcowój pospolity używany jest do rekultywacji gleby i nasadzeń przy drogach).

Jeżeli chcemy wyhodować własne goji (kolcowój chiński) z nasion, to najlepiej jest zakupić materiał siewny pochodzący z Chin. W przypadku innych produktów pochodzenie z Kraju Środka nie jest najlepszą rekomendacją, jednak w tym przypadku jest inaczej. Wynika to z tego, iż Chińczycy posiadają wiele odmian szlachetnych kolcowoju chińskiego, więc nasiona o pochodzeniu chińskim dadzą rośliny podobne do „rodziców”, a to oznacza większą produktywność, szybsze plonowanie i pewność, że będziemy mieć jagody goji, a nie (raczej niesmaczne) owoce kolcowoju pospolitego. Najtańszym  sposób na nabycie materiału siewnego chińskiego pochodzenia to… zakup paczki suszonych jagód goji „Made in China”. W jednej jagodzie jest około 20-30 nasion. W 100 g paczce (którą można kupić za kilkanaście złotych) znajdziemy tysiące nasion. Jedna jagoda goji posiada około 20-30 nasion. Goji dość dobrze dziedziczy cechy rodziców, wiec z nasion powinno się otrzymać roślinę o dość podobnych parametrach (jakość, wielkość owoców, wielkość plonów, smak, wartość odżywcza, zawartość antyoksydantów…).

Jak wyhodować jagodę goji z nasiona

 

Jak wyhodować jagodę goji z nasiona?

  1. By wydobyć nasiona z suchych jagód należy je zanurzyć w letniej wodzie (np. filiżance)  na 2-3 godziny. Polecam namoczyć co najmniej kilkanaście owoców, by mieć dostatek nasion.
  2. Następnie należy wysiać je do żyznej gleby w której nie ma nasion chwastów, najlepiej na płaskiej plastikowej tacy.
  3. Po około 10-14 dniach młode goji zaczną kiełkować
  4. Współczynnik kiełkowania w moim przypadku wynosił około 50% – oznacza to, że około połowy wysianych nasion wykiełkowała.
  5. Gdy  siewki osiągną wysokość około 5 cm warto zacząć je przesadzać do indywidualnych doniczek. Polecam sadzić po 2 sztuki do jednej doniczki, bo jest szansa, że siewki padną.
  6. Małe siewki kolcowjoju chńskiego (goji) wysiane latem lub jesienią mogą (w ogrzewanym pomieszczeniu np. w mieszkaniu na parapecie) rosnąć całą zimę.
  7. W maju (po Zimnych Ogrodnikach)  mogą być posadzone w miejscu w których chcesz by dawały Ci zdrowe i niezwykle owoce będące superfoods – jagody goji.

W celu poprawy zdrowia roślin polecam używanie mączki bazaltowej lub mączki granitowej (można ją dodać do ziemi ogrodowej).

Uprawa i wymagania glebowe jagody goji:

Jaka gleba jest najlepsza dla jagody goji?

Kolcowój pospolity i kolcowój chiński nie są roślinami wymagającą jeżeli chodzi o glebę, zadowoli je prawie każda gleba o dobrej przepuszczalności (używany jest do rekultywacji gleby). Zarówno kolcowój chiński (goji) jak i kolcowój pospolity jest odporny na suszę, wytrzymuje mrozy do -26 stopni Celsjusza, z przykrytymi ściółką organiczną korzeniami nawet więcej. Inną sprawą jest to jaka gleba zapewni najlepsze plony i najwyższą wartość odżywczą jagód goji. By to osiągnąć należy mieć glebę o minimum średniej żyzności. Warto upewnić się, że mamy wszystkie potrzebne roślinom

Jakie stanowisko jest wymagane dla jagody goji?

Stanowisko w pełnym słońcu lub półcieniu, jednak owocuje lepiej w pełnym słońcu. Wymaga dość silnego przycinania.

Jako ciekawostkę można podać, że kolcowojowi pospolitemu i goji nie przeszkadza juglon – substancja wydzielana przez orzecha włoskiego w celu „niszczenia konkurencji”. Często jest zatem stosowana do tworzenia gildii roślinnych w oparciu o orzecha włoskiego czy czarnego w celu zwiększenia produkcji zdrowych owoców, warzyw i ziół z danej powierzchni i ograniczenia czasu potrzebnego usuwanie chwastów.

Problemy z uprawą jagody goji w Polsce

Czasami pojawiają się problem w prawie goji. Najczęściej spotykane to:

Na liściach mojego goji pojawił się biały osad, co zrobić?

    Najprawdopodobniej to choroba grzybowa zwana mączniakiem. Spróbuj użyć różnych nawozów ekologicznych, które wzmocnią odporność Twojej rośliny na choroby i szkodniki. Nawozy, które polecam użyć to: mączka bazaltowa, maczka granitowa, woda morska lub sól morska. Możesz również użyć Efektywnych Mikroorganizmów lub aktywnie napowietrznaje herbatki kompostowej

Related Post

Comments

  1. Artur says

    Zareaz zaraz , cyt. ,,Jak stać się posiadaczem rośliny rodzącej jagody goji?
    Goji (kolcowój chiński) możemy uprawiać w naszym klimacie.

    Kolcowój pospolity łatwo rozmnaża”
    To co w końcu opisujesz Wojtku bo się pogubiłem. Goji to chińkie a nie pospolite więc chyba chciałeś napisać – Kolcowój chiński łatwo rozmnaża…

  2. yeti says

    Przyłączam się do propagowania kolcowoju.
    W zeszłym roku kupiłem kilka sadzonek ok 1m wysokości.
    Posadziłem je wszystkie w jednej kępie , lekko przyczepiając sznurkiem do palika
    Owocowały w tym samym sezonie do późnej jesieni.
    W tym sezonie kwitną i owocują od czerwca.
    Smak świeżych owoców jest dużo ciekawszy niż suszonych.
    Mają kolor pomarańczowy, a po przesuszeniu wyglądają, jak te ze sklepu.
    Owocków nie ma dużo, ale ciągle pojawiają się nowe i jest satysfakcja z tego, że zawsze można skubnąć świeży owoc z krzaka.

    Zasadziłem też kilkanaście siewek z nasion uzyskanych z kupionych, suszonych owoców. Jednak po 2 i pół roku nie dochowałem się jeszcze nasion, a sadzonki mają zaledwie jakieś 30-40cm wysokości.

    • says

      Świeżych goji jeszcze nie jadłem, tylko świeże (i suszone) owoce kolcowoju pospolitego.

      Co do goji wysianych z nasion… Skoro po 2 latach mają nadal 30-40 cm, to coś musi być nie tak. Może warto jakiegoś nawozu użyć? Te sadzonki mają w promieniu tak z 50 cm wyściółkowane?

      Ja kilka lat temu wysiałem w listopadzie, w maju były gotowe do przesadzenia do gruntu. Niektóre miały nawet pół metra, a były w takiej tacce jak spód klatki od chomika, więc miały bardzo mało ziemi… Spytam się Jacka, czy jakieś się ostały i jak się mają jego goji, bo wydaje się mi, że kiedyś mu sprezentowałem…

      • Mathun says

        a owoce kolcowoju to nie jagody goji? coś mylimy pojęcia 😀 owoce i chińskiego i pospolitego to jagody goji.
        „Skoro po 2 latach mają nadal 30-40 cm” stawiałbym na to że to kolcowój pospolity który u mnie też wolniej rośnie niż chiński. z doświadczenia mojego wynika też że bardzo łatwo o to żeby skarłowaciały sadzonki. mam roślinę którą zdecydowanie za późno przesadziłem z małej doniczki do gleby. roślina po kilku latach ma jakieś 30-40cm i nie rośnie większa.
        w tym samym towarzystwie mam kolcowój chiński z marketu którego już 3 razy przycinałem w tym sezonie, bo rośnie jak szalony (gałęzie ma ponad 3 metrowe)… (więc gleba jest dobra).
        co jeszcze zauważyłem? ten co rośnie jak szalony jest lekko w cieniu. mam też kilka „marketowych egzemplarzy” centralnie na słońcu i te z kolei rosną o wiele wolniej od tego co jest w półcieniu.

  3. yeti says

    Zmierzyłem dzisiaj rośliny – mają ok 60 cm. Czyli wzrosły o 1/3 wysokości w czasie obecnego deszczowego lata.
    W zeszłym sezonie była susza, która prawdopodobnie przyhamowała wzrost tych i innych roślin.
    Kiepska gleba na mojej działce też ma wpływ na słaby wzrost roślin. Nawożę krzewy mączką bazaltową, granulowanym obornikiem końskim i krowim, płynnym humusem i robię gnojówki z chwastów. Wszystko niestety w minimalnych ilościach bo działka jest duża.
    Wapnowałem też całą działkę ubiegłej jesieni.
    Co do ściółkowania krzewów – to zastosowałem agrotkaninę. wrzucam pod nią ścięte chwasty.
    Poprawa jakości gleby od momentu, kiedy jej doglądam (czyli od 3 sezonów) jest widoczna. Wcześniej w tym miejscu była praktycznie goła ziemia , gdzieniegdzie jakieś chimeryczne ździebełka.
    Nie wiem , jak gospodarzyli poprzedni właściciele tej ziemi, że była tak wyjałowiona.

  4. Mathun says

    kolcowoju zwyczajnego??? coraz więcej osób tak pisze i przez to tworzy się nowa nazwa dla pospolitego hehe
    chciałbym sprostować że sadzonki które kupujemy w marketach to kolcowój chiński, a to co kupujemy jako suszone jagody goji to owoce pospolitego. przynajmniej tak wynika z mojeo doświadczenia.
    być może kolcowój chiński jest sprzedawany w marketach budowlanych, bo szybciej rośnie i przez to łatwiej o sadzonki. co do tego co sprzedają w sklepach jako owoce to sadziłem z róźnych paczek/różnych firm/ i zawsze wyrasta z tego kolcowój pospolity. być może jak sama nazwa wskazuje jest pospolity i łatwiej o jego owoce w chinach.

  5. Antonnio23 says

    Prosilbym o porade dotyczaca przycinania (kiedy? i jak?) oraz przesadzania. Moj „krzaczek” po dwoch latach ma 1,5m wysokości, kwitnie obficie lecz słabo owocuje, przypuszczam ze to ze wzgledu na zbyt male slonecznienie. Znalazlem dla roslinki nowe miejsce przy orzechu wloskim w pelni sloncu. Kiedy moglbym ja przesadzic?

  6. malwa says

    Zakupiłam kolcowój pospolity, lycium barbarum. W tym roku doczekałam się owoców, piękne, czerwoniutkie, ale… No właśnie, skusiłam się i zaraz pożałowałam, bo tego nie da się jeść. Nie wiem, może jeszcze nie dojrzały do końca, albo jest to jakaś niejadalna odmiana, a komuś się etykiety pomyliły. Niby wszystko jak na zdjęciu, ale smak okropny, taki jakiś gorzkocierpki, no nie wiem jak to opisać. Po nadgryzieniu musiałam od razu wypluć i przepłukać buzię, ale okropny posmak pozostał na długo. Teraz przeczytałam na wiki, że to trujące i nie wiem co mam z tym krzakiem zrobić, bo mam małe dziecko. A chciałam mieć domowe goji, które wspomagałoby zdrowie mojej rodziny…

  7. ewa says

    Nareszcie wiem co mam w ogródku ,byłam pewna ,że to chiński a nie pospolity a to jest pospolity .Dzięki za wyjaśnienie Mathun says .

    • Permakulturnik says

      Niski poziom fosforu i/lub manganu w glebie. Czasami jeśli zbyt internsywnie nawozi się rośliny owocowe (zwłaszcza jeśli daje się zbyt dużo azotu), to rośliny całą energię pakują we wzrost wegetatywny (liście i gałęzie).

  8. lotos says

    Prof.Seneta w swojej ,,Dendrologii” ,podaje że,kolcowój rozmnażamy jak wierzby .Sprawdziłem to doświadczalnie.W marcu uciąłem kilkanaście pędów kolcowoju i zasadziłem tak jak wierzbę: 2/3 patyka w ziemie.W doniczkach,które postawiłem na balkonie.Wszystko pięknie rośnie.We wrześniu albo na jesieni posadzę do gruntu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *