Czy warto stosować Efektywne Mikroorganizmy w ogrodzie?

Efektywne Organizmy (EM) to specjalnie przygotowana mieszanka różnych mikroorganizmów, których zadaniem jest głównie:

  • poprawa żyzności gleby
  • zwiększenie przyswajalności składników mineralnych dla roślin
  • poprawa zdrowia zwierząt
  • zapobieganie chorobom roślin
  • szybsza mineralizacja materii organicznej
  • przyspieszenie wytwarzania humusu w glebie

Muszę przyznać, że EM działają.

EM jesteście jak zdrowie,
Ile was trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto was stracił. Dziś piękność waszą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie…

Najbardziej odczuwa się ich moc, gdy ich nie ma… Pozwólcie, że opowiem Wam o moim doświadczeniu z EM.

 

Efektywne Mikroorganizmy EM Ogród

 

Efektywne Mikroorganizmy – moja opinia

Zacząłem stosować EM wraz z początkiem mojej zabawy w uprawę trawy pszenicznej (wheatgrass). Możecie poczytać więcej o tym jak uprawiać wysokiej jakości trawę pszeniczną tutaj. Ziemię podlałem roztworem produktu EM Ogród, następnie niemal codziennie spryskiwałem je jeszcze bardziej rozwodnionym produktem w celu redukcji pleśni.

Po kilku próbach, dorobiłem się trawy pszenicznej o Brix 17,5. To oznacza, że obiektywnie rzecz biorąc jest świetna. Jest więc bardzo bogata w witaminy wapń, magnez i inne minerały. Nawoziłem ja również mączką bazaltową, rybną, z krwi i kości, jak i wodą morską, więc na pewno miała też mnóstwo fosforu, pierwiastków śladowych… To było jeszcze zanim odkryłem  idealne proporcje wapnia, magnezu, potasu i fosforu, które zapewniają roślinom optymalny wzrost i najzdrowszy wzrost.

Wcale niedawno chciałem powtórzyć „eksperyment”, by osiągnąć jeszcze wyższy Brix (a więc zawartość minerałów i ogólnej wartości odżywczej) mej trawy pszenicznej. Gdzieś słyszałem, że w Nowej Zelandii są farmerzy, którzy na pastwisku uzyskują Brix dla traw wynoszący 24, więc mnie ambicja chwyciła… Co ja nie umiem?

Niestety nie miałem dostępu do wielu materiałów do których bym chciał mieć dostęp. Moje podłoże składało się z:

  •  gotowej ziemi ogrodniczej, która najprawdopodobniej została wysterylizowana (żeby żadne żyjątka nie wychodziły z doniczek)
  • suszonych odchodów nietoperzy
  • kredy
  • woda morska (kilkadziesiąt ml)

Rezultaty były (i nadal są) niezbyt obiecujące, bo uzyskałem tylko trawkę o Brix 10. Przyznam się, że po piciu 17tki, czuje się spadek jakości jak po przesiadce z ferrari do malucha. Choć sok nadawał się do konsumpcji, to ten wynik to porażka i to mimo używania odżywiania dolistnego w postaci roztworu skoncentrowanej wody morskiej bez sodu. Dlaczego zatem nie udało się mi uzyskać dobrych rezultatów, tylko takie przeciętne?

Brak odpowiedniego życia glebowego

Dlaczego zatem moja trawa pszeniczna nie rosła bardzo dobrze i szybko, skoro wszystkie potrzebne jej pierwiastki były w glebie w dużej obfitości?

Ponieważ martwa gleba, nie potrafi prawidłowo przetwarzać dostępnych w niej substancji do formy przyswajalnej przez rośliny… Czy to będzie suszony obornik czy też mączka bazaltowa lub granitowa, gleba bez życia będzie słabo przetwarzać zawarte w niej substancje w odżywkę dla roślin.

 Niskiej jakości trawa pszeniczna

Jak Efektywne Organizmy sprawdzają się w ogrodzie?

Efektywne Organizmy moim zdaniem bardzo dobrze sprawdzają się w ogrodzie. Teraz wiem, że były istotną częścią programu odpowiedzialnego za wysokie zdrowie moich roślin i ich odporność na ślimaki. Ułatwiały uwalnianie zawartych w glebie minerałów do form dostępnych dla roślin, dzięki czemu te mogły się cieszyć szybkim wzrostem jaki i odpornością na szkodniki. By uzyskać ten efekt należy jednak mieć glebę zawierającą odpowiednią ilość minerałów (mączka bazaltowa, mączka granitowa, maczka marmurowa). Zaznaczę tylko, że EM nie działają na wszystkie szkodniki równie skutecznie –  taki jeden regularnie podkradał mi z ogródka pietruszkę zieloną i (choć nie przyłapałem go na gorącym uczynku) inne zioła…

Efektywne Mikroorganizmy: Rozmnażanie

Efektywne Mikroorganizmy można na domowy użytek rozmnażać. Gdy zaczną się kończyć należy dodać do nich nieco (100g do litrowej butelki) melasy i uzupełnić resztę butelki niechlorowaną, odstałą wodą. Następnie wszystko dobrze wymieszać, poczekać z 2 dni. Z wiadomych powodów nie jest to sposób zatwierdzony przez producentów EM’ów. Skuteczność pewnie rzeczywiście jest mniejsza, nie mniej nawet po miesiącu od otwarcia butelki i trzykrotnym rozmnożeniu w ten sposób moje EM działały, czego dowodem był fakt, że śmierdzące tenisówki i buty robocze mojego partnera na siłownie przestały śmierdzieć po 2 dniach od ich spryskania.

Sam również bawiłem się w dodawanie rozdrobnionych w blenderze wodorostów (ze względu na zawarty w nich agar, który stanowi dobrą pożywkę do namnażania wszelkich mikroorganizmów). Mogę tylko powiedzieć, że trzeba mieć bardzo dobry blender, bo inaczej  drobiny wodorostów zapchają zraszacz. Trudno powiedzieć czy miało to pozytywny czy negatywny skutek. Pewnie zawarte w mikroorganizmach substancje odżywcze pomagały… Następnym razem użyję wyciskarki do soków do zrobienia soku z wodorostów. Prawdopodobnie wtedy nie będą zapychać spryskiwacza.

Minusy używania Efektywnych Organizmów

Z minusów stosowania EM, należy wymienić jego cenę i krótki termin przydatności po otwarciu butelki, który wynosi zaledwie 14 dni. Jeśli chcemy używać go w ogrodzie regularnie i według instrukcji, to  w ciągu całego sezonu będziemy musieli kupić kilka butelek (minimum 1 na miesiąc).

Nie mniej, by pobudzić na początku sezonu (lub w nowym podłożu ogrodniczym) glebę do życia EM polecam.

Czy można zrobić EM domowym sposobem?

Alternatywną i domowej roboty technologią jest wytwarzanie aktywnie napowietrzanej herbatki kompostowej. Jak zrobić Aktywnie napowietrzaną herbatkę kompostową?

Jakie są Wasze doświadczenie i opinie o Efektywnych Organizmach (EM) ?

Git czy kit? Napiszcie w komentarzach!

Related Post

Comments

  1. says

    Ostatnio trafiła mi się reklama podobnego produktu ASTVIT (http://www.astvit.com.pl/). Ciekaw jestem jak jest skuteczny. Osobiście 2 razy podlewałem swój ogród herbatką kompostową (wg Twego przepisu ) – trudno mi określić na ile to pomogło bo nie mam czym określić poziomu Brix swoich warzyw. Tak czy inaczej warzywka mam o wiele smaczniejsze niż te z marketu a używałem jedynie mączkę granitową, bazaltową i trochę dolomitu a na koniec wspomnianą herbatkę (i zero chemii). A jeszcze gnojówka z pokrzyw i skrzypu. Jedynie ogórki mi nie obrodziły bo szybko je parch zaatakował, reszta OK.

  2. says

    Widzę, że od wpisu o Twojej książce z 16 sierpnia nie pojawiła Ci się ani złotówka, bo piszesz wciaż o tej samej kwocie. Obawiam się, że w ten sposób nie zdobędziesz dotacji. A że nie mogę patrzeć/słuchać/czytać, że komus grozi śmierć głodowa, to przyszło mi do głowy takie rozwiązanie, żebyś zgłosił swój projekt na społeczne finansowanie „Polak potrafi”, tym bardziej, że kwota nie jest wygórowana. Joli z Jolinkowa udało się tam zebrać 25 tys na budowę koziarni. To niesamowite, że obcy ludzie angażują się i naprawdę finansują ciekawe projekty. Ludzie też chętniej finansują pomysły, które są polecane przez społeczne portale, mniej chętnie jako prywatną pojedynczą inicjatywę. Jestem pod wrażeniem udanej akcji Joli, jestem pewna, że Tobie też by się udało.

    • says

      Zaraz zmienię, bo wykupiono pakiet…

      Choć Twojej sugestii co to zbierania kasy na Polak Potrafi nie można by było wykorzystać do celów osobistych, do których ja potrzebuję, to podsunęłaś mi pomysł, by zrealizować to badanie o którym dyskutowaliśmy prywatnie. Czy to miałaś na myśli mówiąc, że powinno się udać? Bo się mi wydaje, że ta akcja byłaby więcej niż udana. Można by również z większym budżetem zrobić więcej próbek i wypróbować więcej kombinacji, a to oznacza szybsze poznanie co będzie działać!

      Wielkie dzięki za inspirację! Jak się cieszę, że znam takich ludzi jak Ty!

      Już napisałem maila do jednego z największych doradców rolniczych na świecie z pytaniem czy poprze akcję. Zaraz piszę do producentów EM’ów, żeby dołożyli swoje produkty…

      • says

        No super :-) Bardzo się cieszę, że mogłam troszkę pomóc i mam nadzieję, że będzie to z efektem. Przyznam szczerze, że raczej myślałam o książce, ale jeśli widzisz możliwość skorzystania w inny sposób z tej formy portalu, to jeszcze lepiej. Wydaje mi się, że można finansować osobiste projekty (ale regulaminu nie czytałam, zatem nie wiem, jakie trzeba spełnić warunki). Widziałam tam projekt podobny do Twojego dotyczący właśnie wydania książki elektronicznej. Chodziło o książkę kucharską, czyli jak najbardziej projekt osobisty. Koziarnia w Jolinkowie też wydaje mi się projektem jak najbardziej osobistym. Kozy kozami, ale to Jola nie będzie marzła zimą przy dojeniu i oporządzaniu zwierząt.

  3. Egretta says

    EM-y stosuję od kilku lat i nie wyobrażam sobie funkcjonowania mojego gospodarstwa w woj. łódzkim, gdzie gleby piaszczyste, kwasne i jałowe bez nich. Używamy EM-ów do oprysku i do podlewania i do zaprawiania sadzonek lub nasion a efekty, cóż…rosliny rosną plonują, gleba po tych kilku latach zupełnie zmieniła strukturę a życie w niej buzuje, że hej :) Wcześniej nie było w niej prawie żadnego życia na skutek długotrwałego używania przez poprzednich właścicieli nawozów sztucznych , herbicydów i fungicydów. EM-y poradziły sobie wreszcie z tym paskudztwem i w tym roku np. zewnętrzne liście moich kapust osiagały gigantyczne rozmiary a główką mozna było zabic 😉 w dodatku nic ich nie zżarło. Polecam i pozdrawiam.

  4. Maciek says

    Cześć :)
    Czy robiłeś może testy na efektywność herbatki kompostowej i EM-ów? Jaka jest między nimi różnica?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *