Permakulturnik gwiazdą YouTube!

Już jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że chcę być gwiazdą YouTuba. Postanowiłem reaktywować mój stary, nieużywany od 4 lat kanał. . Musze przyznać, że zabrało mi dobre kilka prób, by wytworzyć filmik o akceptowalnej jakości. Na razie jest jak jest, będzie tylko lepiej. Oto mój pierwszy (nowy) filmik o sprawdzaniu jakości roślin (konkretnie pomidora i ogórka):

Related Post

Comments

  1. lebiodka says

    dziś mierzyłam brix ogórkom z Biedronki które miały smak nieco wyprany. Wyszło 4,5, a to oznacza, że kisić ich nie będę. Niestety jest już za późno na dobre ogórki do kiszenia. A czy Permakulturnik wie, jaki brix powinny mieć kiszeniaki? Mam refraktometr od 2 tygodni i jestem przerażona jakością warzyw ze sklepów. Z mojego zachwaszczonego ogródka mam lepszą marchewkę niż …..

    • Permakulturnik says

      Tak, 4,5 dla ogórka to cienizna. Niestety 90-95% rzeczy w sklepach jest kiepskiej lub co najwyżej średniej jakości. Jak mierzyłem produkty ekologiczne w Anglii, to z nimi nie było lepiej (a w pewnych przypadkach nawet gorzej), co mnie trochę wkurzyło, bo przez ponad rok przepłacałem za dostarczane co tydzień pudło z owocami i warzywami.

      Nie można zbadać jakości ogórków kiszonych (czy czegokolwiek przetworzonego), bo jeśli doda się soli lub cukru, to Brix wzrośnie. Podobnie z sokami z kartonu – nie wiemy ile cukru dodali lub ile wody z nich odparowali.

  2. lebiodka says

    wiem, że bada się tylko świeże… Szukając po internecie informacji ile brixów powinny mieć ogórki do kiszenia, natrafiłam na opis sloika z ogórkami (dill pickles) z Wietnamu: „Pickled cucumber 3-6 cm
    Place of Orign:Vietnam
    Sell: pickled cucumber 3-6 cm – Brix: 4-6% ..” Ciekawa jestem czego dotyczy opis brix 4-6%.
    Tydzien temu zakisiłam dwa słoiki ogórków, które miały 4,8 brixa. Spróbowaliśmy i są na granicy tolerancji. Wydaje mi się, że badania nad przydatnością ogórków do kiszenia w oparciu o skalę brixa jest co najmniej ciekawe, a już na pewno zaoszczędzi pracy i nerwów przy wyrzucaniu kolejnych „porażek” na kompost.
    Twoja strona wydaje się być bardzo ciekawa, aż myślę zajrzeć do premium, co tam chowasz przed gawiedzią. Ja jestem ogrodniczką ze słomianym, wiosennym zapałem, później z braku czasu nie daję rady chwastom i zbieram niewiele. Za to głowę mam napakowaną „ogrodem marzeniem” Ale mam refraktometr (wypasiony 0-90brix z allegro) i mogę szaleć na targu…

    • Permakulturnik says

      Może chodzi o zawartość cukru/soli w tej wodzie po ogórach?

      Na dobrą sprawę te bakterie kwasu mlekowego muszą mieć odpowiednią ilość cukru, żeby mogły się dobrze rozmnażać. Jeśli mają mniej lekkostrawnych cukrów, to taka zaprawa może przyciągać/promować inne bakterie i/lub nawet grzyby (które są specjalistami od rozkładu „ciężkostrawnych” węglowodanów.

      Chyba, że masz refraktometr cyfrowy, to Twój jest raczej mniej dokładny niż mój :p. Chodzi o to, że jeżeli jest wykalibrowany na skale 0-32* to więcej „niuansów” jest się w stanie wyłapać. Podobnie jak waga łazienkowa pokaże wagę dokładniej niż waga do ważenia samochodów.

      Do strefy premium zapraszam – znajdziesz tam dokładny przepis na idealną glebę. jak już to wykup za tydzień, bo źle przeniosłem serwer i muszę wgrać ręcznie zdjęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *