Jakia forma wapna do wapnowania gleby jest najlepsza i jak ograniczyć koszta wapnowania (nawożenia wapnem)?

Rolnik czy ogrodnik stojący przed wyborem wapna do  wapnowania gleby stoi przed nie lada wyzwaniem. Jakie wapno najlepiej podniesie pH gleby? Jakie wapno jest najszybciej dostępne dla roślin? Czy lepsze jest wapno tlenkowe (wapno palone) czy węglan wapnia (kreda pojezierna)?

Dla sprawnych sprzedawców, nieobeznany w temacie rolnik czy ogrodnik to czas żniw. Wystarczy tylko delikwenta przekonać, że nasze super-ekstra-specjalne wapno zawiera mikrogranule modulująco-optymalizujące tempo rozkładu wapna w glebie®   a już można sprzedać praktycznie ten sam produkt 15 razy drożej. Gdy tylko go użyjesz, od razu plony takie będziesz miał, że w Twoim zbożu ukryje się słoń, a kłosów będziesz mógł używać zamiast maczugi do rozbijania czerepów wjeżdżających na miedzę sąsiadów.

Odpowiedni kontekst dla naszych rozważań o wapnie

 

Jak wspomniałem  w poprzednim wpisie o nawozach wapniowych, są dostępne różne formy wapnia. Jedną z nich jest wapno tlenkowe: CaO. To bardzo szybko działająca, agresywna forma wapna, zmienia odczyn gleby bardzo szybko. Z tego powodu jest niezbyt korzystna dla życia glebowego. Używając nadmiaru wapna palonego można podnieść pH gleby do bardzo wysokiego poziomu, dobrze powyżej 7.2 (poziomu który sprawia, że wiele pierwiastków zaczyna być gorzej dostępnych dla roślin).

Niewątpliwym plusem wapnia palonego jest to, że szybko uwalnia wapń do gleby, więc ten staje się dla roślin szybko dostępny, oprócz tego często jest ono w formie granulowanej, łatwej do rozrzucenia na polu. To by był było na tyle jeżeli chodzi o zalety…

Innym produktem służącym do zaopatrzenia gleby w  wapń i podniesienia pH) jest węglan wapnia (CaCO3). Inna jego nazwa to kreda, kreda pojezierna, margiel. Mączka marmurowa również może być do tego celu stosowana (będziemy testować z Jackiem już wkrótce). Minusem stosowania „zwykłego” wapnia jest zwykle jego słabe rozdrobnienie (zwłaszcza tego taniego), co w znacznym stopniu wpływa na jego dostępność – im kreda bardziej rozdrobniona tym szybciej dostępny dla roślin i gleby jest wapń.

 

Rozdrobnienie wapienia do wapnowania gleby

 

Jak zaoszczędzić pieniądze na wapnowaniu gleby?

Sposób jest dość prosty – wystarczy kupić najtańsze wapno, tylko kupić go odpowiednio więcej. Zakładając, że masz średnio ciężka, zakwaszoną glebę, i uważasz, że musisz podnieść pH gleby, szybko, najtańszym (doraźnie) i długofalowo sposobem będzie zakupu lokalnie dużej ilości najtańszego wapnia. Nawet jeśli jest ono kiepsko rozdrobnione (zawiera sporo cząstek powyżej 2 mm), a mimo tego zawiera frakcję poniżej 2mm, to takie wapno będzie w dłuższej (i krótszej) perspektywie czasu lepsze niż „dobre” (czytaj drogie) wapno. Z tego prostego powodu: bo będzie go więcej.

Za cenę 450 zł (cena 1 tony dobrze rozdrobnionego, bardzo reaktywnego wapnia, które w 90% jest dostępne w 1 roku) możesz kupić 15 ton „kiepskiego” wapnia. Zakładając, że to „kiepskie” wapno będzie dostępne dla roślin w pierwszym roku tylko w 10%, i tak zrobiłeś już w pierwszym roku lepszy biznes kupując tańsze. Oprócz tego przez następne 10-14 lat* masz wapno „za darmo”. Gdybyś miał przez następne 10-14*  lat co roku kupować wapno „markowe” wydasz na tego typu transakcję 3500-6300 zł więcej. W tych obliczeniach pominałęm koszt transportu, który może być wyższy w pierwszym roku w przypadku taniej kredy, bo trzeba zapłacić z góry, ale w dłuższej perspektywie czasu i tak wychodzi to taniej.

Czy nie przewapnuje gleby gdy dam tak dużo wapna?

Używając węglanu wapnia nie podniesie się pH gleby powyżej 7.0. Zrobiłem filmik na ten temat. Miłego oglądania:

*Kreda czy margiel naprawdę złej jakości może zawierać spory dodatek gliny. Na gleby bardzo piaszczyste to nawet przydatne, na gliniaste raczej zupełnie zbędne. Nie mniej cena kredy jest najważniejsza.

 

 

 

Related Post

Comments

    • Permakulturnik says

      Można, należy tylko pamiętać, że to jest forma wapna Ca(OH)2, nie jest to forma węglanowa, będzie więc działać agresywnie. Tego typu wapno najlepiej rozrzucać po zakończeniu okresu wegetacyjnego jesienią.

  1. Józef says

    Kolega nie dodal tylko ze najtansze wapno moze sie rozpuscic w 10% a reszta to kamien ktory nie rozpuszcza sie nigdy i siejac 15 ton na hektar zawalisz sobie pole w ciagu kilku lat i nic nie urosnie. Pozdrawiam

  2. Marek W. says

    Witam,

    A co z „kredą pastewną”?

    Znalazłem ogłoszenie o takiej treści:
    Kreda pastewna EX 08.11.30.0 w stanie suchym, jest produktem powstałym w wyniku obróbki mechanicznej kamienia wapiennego o wysokiej zawartości wapna (min.50%CaO)
    Wymagania jakościowe wg norm PN-R-64802 badane są przez Centralne Laboratorium Przemysłu Paszowego – Zakład Biochemii i Analizy Instrumentalnej w Lublinie oraz towar posiada certyfikat GMP+

    Cena jak na moją okolice rewelacyjna, tylko pytanie jak to się może zachowywać w ziemi chodzi głównie o reaktywność?

    Pozdrawiam

    • Permakulturnik says

      Ja ją używam jako suplement wapnia (do jedzenia). Ona jest zdecydowanie mniej pylista niż przeciętny wapień (żeby cząstki pyliste nie dostały się do dróg oddechowych krów). Nie mniej ma sporo drobnych cząstek więc powinna być ok (wielkości średniego ziarna piasku do super małego ziarna piasku). To z tyłka wzięte spekulacje, ale myślę, że się będzie dostępne wszystko najpóźniej w ciągu 2 lat. Jak cenę masz OK, to kupuj. Najlepie też przeprowadzić test… jeden rząd (jakiś roślin) 50% zaleceń, jeden 100%, jeden 150%, jeden 200%, 300% i 400%…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *