Nawożenie Chlorkami: Jak tanio zwiększyć plony w ekologicznej i konwencjonalnej uprawie zbóż? Aniony cz. 4

Jednym z nawozów niedozwolonych w uprawie ekologicznej jest sól potasowa (chlorek potasu – KCl).  Głównym nawozem zawierającym potas stosowanym przez rolników ekologicznych jest obornik. Z racji tego, że ilość plonotwórczego gnoju jest zwykle ograniczona, większość pól czy użytków zielonych nie jest nim nawożona co roku i/lub nie jest nawożona nim w takiej dawce jaka potrzebna jest do uzyskania najwyższych i najlepszych plonów.

Alternatywnym, często używanym i promowanym przez jednostki certyfikujące źródłem potasu jest siarczan potasu, zwany oldschoolowo również siarczanem potaży. W USA nazywają go z amerykańska: potassium sulfate albo też, oldschoolowo i z amerykańska zarazem: sulfate of potash (SOP).

Niestety jest to nawóz bardzo drogi (6 zł za 1 kg K z siarczanu potasu w porównaniu do 2,5 zł za 1 kg K z chlorku potasu). Mówi się, że przecież oprócz potasu dostarcza się w ten sposób również siarkę, ale siarkę dużo taniej może dostarczyć kosztujący około 450zł (za tonę) gips kopalniany (siarczan potasu ma 18% siarki, gips ma 16% siarki, więc 1 tona dostarcza glebie 160 kg tego pierwiastka. Gips syntetyczny można dostać już w cenie od 10zł/tonę, ten jednak nie jest dozwolony w rolnictwie ekologicznym. W cenie 1 tony siarczanu potasu można mieć 2 tony chlorku potasu wraz z 2,5 tony siarczanu wapnia, co da oczywiście lepszy wynik ekonomiczny i zapewni taką samą ilość siarki (plus nieco wapnia i pierwiastków śladowych, które zwykle są w gipsie ). W tej samej cenie mamy zatem więcej potasu i  siarki; dodatkowo mamy jeszcze chlorek i wapń. Nie jest moim zadaniem hejtowanie siarczanu potasu, bo to wartościowy (dosłownie!) nawóz, ale jeśli masz ograniczony budżet na nawozy doglebowe, to dobre miejsce gdzie można szukać oszczędności.

W uprawie ekologicznych zbóż i innych mniej dochodowych upraw, siarczanu potasu używa się więc często w ilościach symbolicznych…

Pszenica optymalne naożenie potas chlorek ile nawozić

Do uprawy pszenicy twardej (durum) potrzebna jest wysoka żyzność gleby. Pszenicy płaskurce czy orkiszowi, żyzna rola również nie jest wstrętna.  Gleba musi być bogata w kationy zasadowe: wapń, magnez, potas i sód. Odpowiedni poziom chlorków jest równie istotny dla uzyskania najwyższego i najlepszego plonu. Minimalna ilość dostępnego dla roślin wapnia (Ca) w glebie powinna wynosić 2000 kg.

 

Ilość potasu którą dostarczymy do gleby to nie jedyny czynnik, który zmienia się jeśli zastąpimy chlorek potasu (KCl) siarczanem potasu (K2SO4). Zmieniamy bowiem również chlorek (Cl) na siarczan (SO42−).

Ma to zatem duży wpływ na jakość i ilość zboża, którą możemy uzyskać. Może się więc zdarzyć, że ilość chlorku w glebie będzie czynnikiem ograniczającym plony. Głównym źródłem chlorków w glebie w rolnictwie ekologicznym jest obornik. Zwierzęta mają dostęp do lizawek solnych, więc wydalają w moczu NaCl (chlorek sodu).

Chlorek (Cl) jest anionem, a te w glebie są zwykle łatwo wymywane*. Po roku od aplikacji obornika poziom chloru może być niski, po trzech (jeśli nie dodawane były inne źródła chlorków), będzie niemal na pewno ograniczał plony zbóż. Nie będzie to drastyczne ograniczenie (kilkadziesiąt-kilkaset kg/ha/rok), ale ten „subkliniczny” niedobór chlorków wpływa również na zdrowie roślin czyniąc je bardziej podatne na niektóre choroby. Niedobór chlorków pośrednio zwiększa również zapotrzebowanie na azot w formie azotanowej (NO3).

Dostarczenie chlorku, obok sodu i pierwiastków śladowych jest przyczyną dla której wiele osób osiąga dobre rezultaty nawożąc glebę solą morską lub wodą morską. Z tego samego powodu można zastąpić część chlorku potasu (soli potasowej) chlorkiem sodu (solą kamienną).

Chlor, choć uważany za mikroelement, w glebie dobrze zaopatrzonej w ten składnik może zostać przez rośliny pobrany w ilości większej niż makroelementy takie jak siarka czy fosfor.

 

Po co roślinie chlorki? Przecież chlor jest trucizną!

Chlor w formie wolnej (Cl2) występuje w naturze bardzo rzadko i jest trującym gazem. Z racji tego, że jest bardzo niestabilny, pod wpływem wielu czynników, m.in. promieniowania UV i ciepła gwałtownie reaguje. Dlatego był (i jest) szeroko wykorzystywany w przemyśle, np. militarnym. Choć nie jest to najbardziej śmiercionośna broń, ale efekt na morale przeciwnika i ilość wyeliminowanych przeciwników z walki z powodu oślepienia, wywołania chorób płuc itd.  jest druzgocąca. Zakładając oczywiście, że wiatr będzie wiał w dobrą stronę!

Atak gazem chlor

Chlor był po raz pierwszy użyty przez Niemców podczas Drugiej Bitwy pod Ypres (I WŚ). To nie ta forma używana przez rośliny…

Chlorek  (Cl) to forma jonowa (anionowa)  atomu chloru. Ten jest mikroskładnikiem odżywczym. Oto kilka funkcji tego „mikro”składnika odżywczego [1]:

  • w roślinach wyższych zidentyfikowano 130 naturalnie występujących związków organicznych zawierających chlor o nieznanej jak do tej pory funkcji
  • promuje pobór kationów wapnia (Ca+) przez rośliny
  • promuje pobór azotu w formie amonowej z racji konkurowania z azotanami o pobór; niższy poziom azotanu w roślinach wiąże się z większą odpornością na szkodniki; poprawia to również smak (rośliny o wysokiej zawartości azotanów mają nieprzyjemny, ostro-gorzki smak) i wartość odżywczą roślin z racji szkodliwego działania azotanów na zdrowie człowieka
  • uczestniczy w procesie regulacji ciśnienia osmotycznego w soku rośliny (turgoru)
  • uczestniczy w procesie regulacji pH soku roślinnego
  • chroni przed niektórymi grzybami chorobotwórczymi
  • bierze udział w procesie fotosyntezy
  • zarządzania otwieraniem i zamykaniem aparatów szparkowych (wraz z potasem i/lub sodem)
  • umiarkowana zawartość chlorków w glebie (100-200 mg/kg) może zwiększać zawartość cukru (Brix) i witaminy C w truskawkach zawierających w porównaniu do truskawek rosnących w glebie zawierającej 37 mg/kg. To odpowiednik 200-400 kg/ha w porównaniu do 74kg chlorków na hektar[2].
  • chlorki są potrzebne do wytworzenia kompletnych białek; kapusta czy kalafior mające deficyt chlorków nie wytwarza niektórych białek; inne aminokwasy i aminy wytwarzane są za to w dużej ilości w proporcjach innych niż u roślin posiadających obfitość chlorków

 

Organizmy glebowe również potrzebują chloru!

Rośliny uprawne nie są jednak jedynym, które do zdrowia potrzebują pewnej dawki chlorków. Jak się okazuje potrzebny jest on wszelkim formom życia, w tym organizmom glebowym. Nie powinno to nas dziwić, bowiem:

90% wszystkich anionów (ujemnie zjonizowanych pierwiastków i cząsteczek) występujących w morzu to właśnie chlorki!

 

Chlorek w glebie stanowi katalizator, który zwiększa dostępność innych minerałów, np. manganu. Z drugiej strony jego nadmiar może zwiększać dostępność metali ciężkich. Chlorki zwiększają ogólny poziom „energii” gleby. Jak w większości przypadków chodzi o zachowanie równowagi.

Jak stosować chlorki w programie nawozowym?

Rośliny lubiące chlorki (jęczmień, buraki pastewne, cukrowe, czerwone, seler korzeniowy i naciowy, mrozoodporne kiwi…) i chlorki dobrze tolerujące (pszenica, żyto, len, koniczyna, kapusta…) skorzystają na nawożeniu chlorkami w dawce 30-150 kg na hektar na rok. Z racji tego, że chlorki w warunkach polowych łatwo ulegają wymyciu, rośliny mogą skorzystać na dzieleniu dawki – przykładowo pod zboże ozime 30 kg jesienią i 40-70 kg  na wiosnę. Duże dawki chlorków będą miały zły wpływ na życie glebowe, w tym również na bakterie wiążące azot, dlatego rozdzielanie dawki jest zalecane.

 

Chlorki źródło spadek plonów

Zwróć uwagę odkąd zaczyna się skala (500 mg Cl- na kg podłoża). Zwykle tego typu wykresom towarzyszy oferta sprzedaży (zwykle droższych) nawozów bezchlorkowych. By osiągnąć tego typu stężenie Cl- (500mg/kg) należałoby nawieść glebę np. 2 tonami chlorku potasu (KCl) na hektar. By osiągnąć stężenie 1000 mg/kg należałoby nawieść 4 tonami KCl itd.. W uprawie polowej zbóż, buraków i pomidorów nie ma się więc co nadmiarem chlorków przejmować (chyba, że do irygacji  bierzemy solankę z tężni w Inowrocławiu albo wodę z Morza Martwego). Powodem dla którego wiele roślin dobrze reaguje na nawozy zawierające siarczany może nie być „nieobecność” chlorków a po prostu obecność siarczanów. Gips zwykle będzie dużo tańszym źródłem siarki niż np. siarczan magnezu czy siarczan potasu… Oczywiście jeśli jesteś burżuj, to nie musisz się tymi całymi wyliczeniami przejmować – wiedz tylko, że zarówno chlorki jak i siarczany są potrzebne do uprawy wysokiej jakości warzyw i owoców.

W celu maksymalizacji wartości-odżywczej roślin Michael Astera, autor książki The Ideal Soil zaleca by poziom chlorków w glebie był powiązany z poziomem sodu, w przedziale Na:Cl od 1:1 lub 2:1 przy czym minimalna zalecana wartość dla sodu i chloru to 25 mg/kg gleby (odpowiednik 50 kg sodu na hektar). Ta wartość powinna iść w górę w miarę jak zwiększa się pojemność wymiany kationów gleby.

Innym zastosowaniem chlorków w rolnictwie jest fakt, że są one bardzo dobrze rozpuszczalne w wodzie i szybko przemieszczają się w głąb gleby. Chlorek wapnia, siarczan wapnia (gips) i azotan wapnia (saletra wapniowa)  z racji tego, wykorzystuje się by dostarczyć wapń do głębszych warstw gleby, by zwalczać ubicie gleby czy np. toksyczne działanie glinu. Ma to szczególne znaczenie w uprawach wieloletnich, gdzie zastosowanie samego węglanu wapnia (kredy) dałoby zbyt wolne rezultaty, bowiem wapń w formie węglanowej bardzo wolno przemieszcza się w glebie, a z wiadomych względów nie jest możliwe głębokie wymieszanie kredy z glebą. Nie zrozumcie mnie źle – nie, że jestem przeciwny stosowaniu węglanu wapnia w sadach/na pastwiskach, jestem za stosowaniem węglanu wapnia + innych źródeł wapnia.

Nawozy zawierające chlorki

Najbardziej popularnym nawozem zawierającym chlorek jest oczywiście chlorek potasu:

      • Chlorek potasu (sól potasowa), KCl – Zawiera 48% chlorku – nawożąc 100 kg chlorku potasu wnosisz do gleby 48 kg chlorków.
      • Chlorek sodu (sól kamienna, sól warzona, sól morska), NaCl zawiera 61% chlorku – nawożąc 100 kg soli kamiennej wnosisz do gleby około 60 kg chlorków.
      • Chlorek magnezu sześciowodny MgCl2(H2O)6, lub MgCl2 *6H2o zawiera 35% chlorku.  Nawożąc 100 kg chlorku magnezu dostarczysz glebie 17 kg chlorków.
      • Chlorek wapnia  sześciowodny CaCl2 (H2O)6 lub CaCl2·6H2O, zawiera  32% chlorku. Nawożąc 100 kg chlorku magnezu sześciowodnego wnosimy do gleby około 32 kg chlorków.

 

 Zawartość chlorków w roślinach

Przeciętna zawartość Cl w suchej masie roślin waha się miedzy 1-20 mg/g. W przeliczeniu na kilogram to od 1-20 g w 1 kg. W tonie to będzie od 1-20 kilogramów.

Lubiące chlorki buraki cukrowe, przy plonie 50 ton buraka cukrowego z ha mogą pobrać z gleby około 80 kg chlorków. W plonie 40 ton liści buraka może być nawet do kilku razy więcej chlorków!

 

*Fosfor jest jednym z wyjątków

~~~~~~~

[1]”Handbook of plant nutrition”Edited by Allen V. Barker David J. Pilbeam

[2] „Advances in chloride nutrition”

Related Post

Comments

  1. Mariusz says

    > sorrry ale chyba przestanę czytać ten blog …
    Po przeczytaniu po prostu nie chce mi się komentować, niech autor zajmie się uprawą zbóż, a potem się wypowiada i bez podania źródeł cytuje wybiórczo opracowania naukowe :(((
    Smutne ale prawdziwe.

  2. kamil says

    czy można rozpuścić sól kamienna w roztworze rsm i w takiej formie to aplikowac? Nie zaszkodzi to rośliną? Sol jest bardzo drobna i raczej nie doleci rozsiewaczem na 21m. Chcialbym z tym sprobowac na wiosce bo sol bardzo tania a moze cos pomoże. Znalazlem za 150zl tona

    • Permakulturnik says

      Ja zawsze aplikowałem sól w formie suchej. Z RSM nie mieszałem więc nie powiem Ci jak to zadziała. W razie czego zrobiłbym test słoikowy by zobaczyć jak się miesza. Rozumiem, że chcesz dać tą mieszankę na pole, które nie ma żadnych roślin, bo jak coś tam już masz, to bym tym nie psikał (chyba, ze chcesz to zabić). Jako, że RSM jest już „słoną” substancją dałbym gdzieś max 100 kg soli na ha.

      Do tej mieszanki RSM + woda + sól dodałbym jakieś 3-4 kg cukru najlepiej rozpuścić w wodzie wcześniej.

      Pozdrawiam

      • kamil says

        Albo mam jeszcze opcje zeby zmieszac sol z sola potasowa i tak rozsiac. Tylko pytanie czy 100 kg soli nacl nie zaszkodzi rzepakowi i pszenicy czy tylko na probe jakis kawalek zrobic. Szukajac informacji u zwyklych rolnikow kazdy odradzal ze to nic nie da w przyroscie plonow i tylko moze zaszkodzic albo nawet popalic. Tylko ze nikt z nich nigdy nie stosowal tego i nic o tym nie czytał. Ale powinno to dzialac skoro sod dodaja np do kornkali. Chcialbym to tez przetesowac w burakach pastewnych. A w ziemniakach jest sens?

        • Permakulturnik says

          100 kg NaCl ma podobny efekt jeżeli chodzi o popalenie jak około 120-130 kg KCl. Jeśli możesz wymieszać z KCl (nie rozwarstwi CI się to w trakcie wysiewania?) to możesz tak zrobić.

          Do buraków pastewnych również możesz, dać NaCl. Przedsiewnie (z 2 tygodnie?) i pogłównie.

        • Permakulturnik says

          W ziemniakach zdecydowanie zrób test, bo ziemniaki są raczej wrażliwe na chlorki, może pogorszyć to ich jakość (zmienić proporcje między cukrem a skrobią itd.). Jak masz gips możesz też dać do ziemniaków. Będziesz miał mniej kwiatów, więc więcej energii pójdzie w bulwę. Tutaj fajne opracowanie Yary o ziemniakach i wapniu. Weź tylko pod uwagę, że Yara sprzedaje saletrę wapniową a nie gips. 😉 To pisząc, lubię używać Yary Nitraboru (zarówno doglebowo jak i dolistnie, choć staram się już ograniczać doglebowy azot).
          http://www.yara.pl/crop-nutrition/crops/potato/key-facts/role-of-calcium/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *